Phi… “Mam Talent” … chyba mam głos… Pewnie nie wiele osób się ze mną zgodzi, że w programie mam talent za dużo jest śpierwaków, wkurza mnie to niemiłosiernie… Bo qrde w naszym kraju jest full ludzi zajmujących się profesjonalnie uczeniem śpiewu, prowazeniem gwiazd… Ci ludzie rzeczywiście mają talent nie wątpliwie ale już po półfinałach znajdzie się wuchta ludzi co się nimi zajmą. A co mają powiedzieć ludzie, którzy próbują czegoś niepowtarzalnego, wyjątkowego, nowego? Nimi nie kto się zjąć, niewielu ludzi może ich zauważyc :/ żal mi ich, że odpadają na rzecz kolejnej śpiewaczki.. jak dla mnie lekki bezsens, dlatego nie zgadam się z dzisiejszymi werdyktami. Ale co nie mogę? Mogę ;P O! bo i tak nikogo to nie obchodzi ;) A może poprostu im zazdroszczę tego głosu? Możliwe… ale qrde kolejny odcinek na chyba z 4 osoby śpiewające… foch! nie oglądam bo się okaże, że w finale będzie 8 śpiewających i dwa inne talety. Idę spać! W końcu popsioczyć można po całym dniu czytania czytania i czytania! Jedni marudzą na Jolę Rutowicz inni deklarują zbieranie pokemonów a ja marudzę na rzeczy co zmienić się nie da. Idę spać, nara