mikachu.pl
blubry – prawie jak bluray
blubry – prawie jak bluray
Przedstawiam Wam ‘M’
– bo jak na moje oko to ma M na czole ;p ja jestem Mika, każde moje przezwisko jest na eM, i tak chyba już zostanie
Wracając do początków.
Kot jest z nami od niedzieli 25 kwietnia; wcześniej rodzice coś knuli i knuli, a ja z moim małym rozumkiem się domyślałam, że może chodzić o kotka – no i miałam racje
W niedziele rano pojechaliśmy z tatą do miejscowości Morks – koło Świecia i miałam sobie wybrać kotka :]
Jest to kotka, z kotów bengalskich o ubarwieniu rozetkowym urodzona dnia 15 lutego 2010 roku

Rodzice płacili, ja zajełam się całą resztą – i muszę powiedzieć cały ten koci majdan nie jest taki tani ale to chyba cena za brak konieczności jej wyprowadzania
Niemniej jednak taki mały kot może stać się nie lada ‘inspiracją’
– i gdybym była w domu i miała zdjęcia z Tuczna bym to udowodniła ;p
Zbudowaliśmy drapak dla malucha (od wczoraj się nim bawi
) którego koszt całościowy wyniósł nas niewiele ponad 30 zł a w zoo sklepie cena takiej przyjemności oscyluje się w granicach 100 zł!! – i jest pomysł na “biznes” trza budować i sprzedawać
muszę tylko przejść jeszcze kilka zoologicznych by obczaić całą konstrukcję dokładniej.
Tymczasem staram się przyzwyczaić kicie do spania na legowisku – jednak jak tylko zasnę (skąd ona to wie>>!!) wraca na łóżko i jak się budzę leży mi gdzieś koło głowy…
Zabawy z nią ok 6 rano kończą się czerwonym okiem i podrapaną dłonią – ale to nieistotne
Nawet teraz jak jej nie widzę to wydaje mi się, że jej nie ma, nie istnieje – tak nie realne wydawało mi się to marzenie.
A wracając do rzeczywistości w tym tygodniu chyba niewiele sklepów z odzieżą med. zwiedze – bo dwóch chorych w domu, dwóch ruszyć się nie może… ech… chyba to moment na całkowite otwarcie sklepuy allegro
Tymczasem borem lasem
;*
Maj 5, 2010 - 17:05
J U L I U S Z !
a nie tam żadne eMy.
płeć nie ma znaczenia ;d